Strona główna
Statki
Jaki był pierwszy statek, który opłynął ziemię?
Statki Stary żaglowiec

Jaki był pierwszy statek, który opłynął ziemię?

Data publikacji: 2026-11-05

Pierwszym statkiem, który opłynął Ziemię, była Victoria – hiszpański żaglowiec należący do wyprawy Ferdynanda Magellana. Sam Magellan nie ukończył podróży, ponieważ zginął na Filipinach w 1521 roku. Victorię doprowadził do Hiszpanii Juan Sebastián Elcano, a statek wpłynął do Sewilli we wrześniu 1522 roku.

Victoria – pierwszy statek, który opłynął Ziemię

Wyprawa rozpoczęła się we wrześniu 1519 roku i początkowo składała się z pięciu statków. Jej celem było dotarcie do Wysp Korzennych, czyli Moluków, drogą prowadzącą na zachód. Ferdynand Magellan zaplanował ekspedycję, uzyskał poparcie króla Hiszpanii i dowodził nią w pierwszej fazie.

Nie można jednak powiedzieć, że Magellan osobiście opłynął świat. Zginął 27 kwietnia 1521 roku podczas starcia na wyspie Mactan. Po jego śmierci dowodzenie nad Victorią objął Juan Sebastián Elcano. To on podjął decyzję o samotnym powrocie na zachód przez Ocean Indyjski i doprowadził statek do Sanlúcar de Barrameda 6 września 1522 roku, a dwa dni później do Sewilli.

Wyprawa od startu do mety

Victoria była jedyną jednostką z całej ekspedycji, która pokonała pełną trasę wokół globu. Pozostałe statki zaginęły, zostały porzucone albo nie zdołały wrócić tą samą drogą. Różnicę między skalą wyprawy na początku i jej stanem po niemal trzech latach pokazuje zestawienie:

Parametr Start – 1519 rok Meta – 1522 rok
Liczba statków 5 1 – Victoria
Liczba członków załogi Około 270 18
Główny ładunek Brak ładunku docelowego Goździki z Moluków

Ładunek przypraw miał znaczenie nie tylko symboliczne. Victoria przywiozła około 524 kwintali goździków, czyli mniej więcej 23,6 tony. Sprzedaż goździków i pozostałych przypraw przyniosła kwotę porównywalną z kosztami przygotowania wyprawy. Pod względem handlowym ekspedycja częściowo zrekompensowała ogromne straty w ludziach i statkach.

Dlaczego Victoria ukończyła rejs?

Po dotarciu do Moluków Victoria miała wracać razem z Trinidadem. Drugi statek zaczął jednak nabierać wody i wymagał naprawy. Elcano zdecydował więc, że Victoria popłynie sama na zachód, przez Ocean Indyjski, wokół Przylądka Dobrej Nadziei i dalej na Atlantyk.

Trasa była ryzykowna. Ocean Indyjski znajdował się w strefie zainteresowania Portugalczyków, którzy mogli przejąć hiszpański statek i jego cenny ładunek. Elcano prowadził Victorię z dala od portugalskich szlaków i portów. Taktyka zmniejszała ryzyko spotkania z przeciwnikiem, ale oznaczała wielomiesięczną żeglugę bez możliwości uzupełnienia zapasów.

Załoga musiała zmagać się z problemami, które stopniowo doprowadzały statek i ludzi do granic wytrzymałości:

  • Brak portów – przez znaczną część drogi nie można było bezpiecznie zejść na ląd ani zdobyć świeżej żywności.
  • Głód i choroby – wielu marynarzy zmarło, a pod koniec rejsu zapasy ograniczały się głównie do ryżu, pszenicy i wody.
  • Uszkodzenia kadłuba – Victoria przeciekała i wymagała stałej pracy przy wypompowywaniu wody.
  • Ryzyko przejęcia przez Portugalczyków – zatrzymanie w nieprzyjaznym porcie mogło zakończyć wyprawę konfiskatą statku i ładunku.

W lipcu 1522 roku skrajne wyczerpanie zmusiło Elcano do postoju na portugalskich Wyspach Zielonego Przylądka. Tam wyszła na jaw jeszcze jedna osobliwość wyprawy. Załoga uważała, że jest inny dzień tygodnia niż mieszkańcy wyspy. Nie był to błąd w dzienniku. Żeglując przez wiele miesięcy na zachód, statek stopniowo przesuwał się względem lokalnego czasu. Po okrążeniu globu rachuba dni na pokładzie różniła się o jeden dzień od kalendarza używanego w Europie. To zjawisko stało się później jednym z dowodów na praktyczne znaczenie opłynięcia Ziemi.

We wrześniu Victoria dotarła do Hiszpanii w fatalnym stanie. Podczas ostatniego odcinka rzeką Gwadalkiwir potrzebowała pomocy jednostki holującej, a po przybyciu pracownicy musieli przez kilka tygodni usuwać wodę z wnętrza kadłuba. Mimo tego statek wykonał zadanie, którego nie ukończyła żadna z pozostałych jednostek wyprawy.

Czy Enrique z Malakki mógł być pierwszy?

W opowieści o pierwszym opłynięciu Ziemi pojawia się także Enrique z Malakki, niewolnik i tłumacz związany z Magellanem. Istnieje hipoteza, że po ucieczce z wyprawy mógł wrócić w rodzinne strony i wcześniej niż załoga Victorii zamknąć własną drogę wokół globu.

Nie zachowały się jednak wiarygodne źródła opisujące jego dalsze losy. Nie da się więc potwierdzić, że Enrique rzeczywiście odbył pełną podróż dookoła świata. W ujęciu historycznie udokumentowanym pierwszym statkiem, który opłynął Ziemię, pozostaje Victoria, a kapitanem, który doprowadził ją do końca, był Juan Sebastián Elcano.

Redakcja statki.net.pl

Statki.net.pl to portal dla miłośników żeglugi i morza. Opisujemy statki, promy, jachty i łodzie, podpowiadamy, jak zaplanować rejs, i przedstawiamy porty w Polsce i na świecie. Wyjaśniamy, jak zdobyć patent sternika i ile kosztuje jacht. Opowiadamy też historię największych katastrof morskich i to, czego nas nauczyły.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?