Wzdłuż nabrzeża Odry, przy którym cumują statki „Odra Queen” i „Peene Queen” (statki białej floty), ciągnie się szeroka ruchliwa arteria – ulica Jana z Kolna. Powstała dopiero po drugiej wojnie światowej jako efekt wizji pierwszego powojennego prezydenta Szczecina – Piotra Zaremby. Zaremba chciał połączyć odbudowujący się Szczecin z położonymi na północ od miasta Policami i z leżącym na południe od niego Gryfinem. Z całości tej wizji – powstała tylko ta ulica, która zupełnie odcięła Wały Chrobrego od nabrzeża. A kim był patron tejże ulicy?

Jan z Kolna był średniowiecznym żeglarzem. Niewiele o nim wiemy – i większość to domysły i przypuszczenia. Jedni twierdzą, że był Polakiem w służbie króla duńskiego, inni, że był Duńczykiem, a jeszcze inni – że był to żeglarz norweski.

Samo jego nazwisko czy też przydomek budzi wątpliwości. Nazywano go Janem z Kolna, ale pojawia się też w opisach jako Johannes Scolvus, Scolnus czy też Scolus. Trwają też dyskusje, czy jego rodzinne Kolno to miejscowość o tej nazwie na Mazowszu, czy też może wieś Kielno na Kaszubach.

Żyjący w XV wieku Jan – wedle licznych przekazów – miał dotrzeć do Ameryki kilkanaście lat wcześniej niż Krzysztof Kolumb, powszechnie uważany za jej odkrywcę. Podobno około 1476 roku dopłynął do Grenlandii, a może nawet jeszcze dalej. A wśród teorii pojawia się również taka, że Jan Scolnus to nie kto inny, jak młody Krzysztof Kolumb.

Wszystko, co napisano o Janie z Kolna, powstało wiele lat po jego śmierci. Jest on bohaterem wierszy, opowiadań, obrazów. Stefan Żeromski w „Wietrze od morza” tak opisuje swoje o nim wyobrażenie:

Był to człowiek wzrostu wielkiego, w barach szeroki, twardy w karku, o grubym brzuchu, a kolanach i stopach potężnych. Latem i zimą w koszuli na piersiach rozpiętej, z gołą głową, którą włos długi, gęsty i bujny porastał, w skórzniach po same pachwiny i lekkim na ramionach kaftanie, lubował się w deszczach i mrozie, a oddychał wielkimi płucami naprawdę szeroko dopiero wśród wichrów Północy.

Zapiski dotyczące Jana z Kolna pieczołowicie zebrał znany polski historyk Joachim Lelewel. Jego zdaniem Jan był Polakiem, pływającym jako nawigator w służbie duńskiego króla. Mógł również studiować na Akademii Krakowskiej. Według Lelewela kupiecka lub żeglarska rodzina Colno (lub Cholno) mieszkała w Gdańsku. Ale wśród licznych hipotez innych autorów można znaleźć wzmiankę, że Jan z Kolna ośmielił się w połowie XV wieku głosić pogląd, jakoby ziemia była okrągła – za co został wygnany z Gdańska – i trafił właśnie na służbę do duńskiego władcy, który postanowił te teorie sprawdzić w praktyce.

Postać żeglarza możemy wypatrzeć na fontannie z piaskowca u stóp Wałów Chrobrego. Brodaty, potężnie zbudowany żeglarz w prawej ręce trzyma model statku, lewą zaś podtrzymuje kotwicę, która opiera się o jego stopy.

Jan z Kolna patronuje nie tylko szczecińskiej arterii, ale też ulicy w Gdańsku. Zaś miasto Kolno w województwie podlaskim od 2021 roku może poszczycić się muralem, przedstawiającym postać tego żeglarza.

Jego towarzysz z drugiej strony fontanny – to Wyszak, szczeciński wójt, kupiec, żeglarz i pirat. Ale o nim przeczytasz w oddzielnej historii.

Małgorzata Duda

Źródła

Mateusz Będkowski, Polski odkrywca Ameryki? Zagadka „Jana z Kolna” w: Polacy na krańcach świata: średniowiecze i nowożytność. Warszawa 2017 (e-book).

Stefan Żeromski, Jan z Kolna. W: Wiatr od morza. Źródło: https://literat.ug.edu.pl/wiatr/0014.htm (dostęp 19.01.2022).

https://bialystok.tvp.pl/53713814/mural-nietypowa-lekcja-historii (dostęp 19.01.2022).

https://www.gdanskstrefa.com/kim-byl-jan-z-kolna/ (dostęp 19.01.2022).

Zostaw komentarz