Wały Chrobrego, czyli widokowe tarasy nad Odrą w centrum Szczecina, słyną z monumentalnych budowli. W północnej części tego wniesienia w 1911 roku wybudowano gmach rejencji pomorskiej. Piękna budowla z czerwonej cegły przyciąga wzrok i zachwyca mnóstwem płaskorzeźb, wzorów i pięknych detali.

Nad gmachem, widocznym już z daleka z pokładów statków wpływających do Szczecina czy też z wysp położonych na Odrze, górują dwie wieże.

Na wieży południowej, która jest zdecydowanie wyższa niż północna i wznosi się na wysokość 72 metrów, wypatrzeć można figurę marynarza. Wydaje się nieduża – ale okazuje się, że ten marynarzyk to właściwie jest potężny marynarz! Postać ubrana w uniform marynarki wojennej ma ponad dwa metry wzrostu! Marynarz stoi na miniaturowej kuli ziemskiej. W dłoniach trzyma maszt, na szczycie którego przymocowany jest orzeł.

W momencie powstania tego gmachu, czyli w początkach XX wieku, kiedy Szczecin był jeszcze Stettinem, był to oczywiście pruski orzeł. Po drugiej wojnie światowej, w 1946 roku, pruskiego orła zdemontowano i zastąpiono polskim.

Co ciekawe, kiedy w 1976 roku ściągnięto marynarza do renowacji, okazało się że jest dziurawy jak sito! Miał w sobie dokładnie 112 śladów po kulach. Prawdopodobnie żołnierze Armii Czerwonej w czasie wojny zrobili sobie z niego tarczę strzelniczą i ponad stu z nich trafiło do celu.

Marynarz waży około 160 kg. W głowie rzeźby po ostatniej renowacji umieszczono dokument, w którym zawarto opis województwa według stanu z 1976 roku.

Marynarza można oglądać, spacerując wokół budynku. Jednak do oglądania detali konieczna jest lornetka lub teleobiektyw.

W górnej części wieży, ale już pod figurą marynarza, znajduje się taras widokowy, z którego rozciąga się widok na Odrę i port.

Interesujące tajemnice kryje w sobie również wnętrze wieży. W jednym z pomieszczeń, które umownie nazwano magazynem rzeźb, zgromadzono rzeźby i płaskorzeźby – niektóre z nich mają swoje odpowiedniki wśród ozdób umieszczonych na fasadzie gmachu. Być może są to kopie zapasowe rzeźb umieszczonych na fasadzie budynku albo zbiór tych, które ostatecznie nie zostały wykorzystane przez architektów. Do wnętrza wieży można wejść jedynie podczas zwiedzania budynku z pracownikiem urzędu. Jest to możliwe tylko dla grup zorganizowanych, po wcześniejszym umówieniu z administracją obiektu.

Małgorzata Duda

Czytaj też:

O Wałach Chrobrego słów kilka

Kula czasu, czyli jak kiedyś ustawiano chronometry