Titanic 2 – kiedy wypłynie w swój pierwszy rejs?
Titanic II ma według obecnych zapowiedzi wypłynąć w pierwszy rejs w czerwcu 2027 roku. Nie jest to jednak potwierdzony termin, lecz plan przedstawiany przez inwestora Clive’a Palmera i firmę Blue Star Line. Projekt nadal wymaga między innymi podpisania umowy ze stocznią oraz zapewnienia finansowania.
Dlaczego data 2027 budzi wątpliwości?
Pomysł budowy współczesnej repliki RMS Titanic powraca od 2012 roku. Wcześniej zapowiadano, że statek będzie gotowy w 2016, a później w 2018 roku. Kolejny termin zakładał rozpoczęcie rejsów w 2022 roku. Żaden z tych planów nie został zrealizowany.
W marcu 2024 roku Clive Palmer ponownie przedstawił projekt. Według zapowiedzi prace miały rozpocząć się po wyborze wykonawcy, a pierwszy rejs zaplanowano na czerwiec 2027 roku. Problem polega na tym, że sama deklaracja inwestora nie jest jeszcze harmonogramem budowy. Bez kontraktu ze stocznią nie wiadomo, kiedy faktycznie powstanie kadłub, gdzie będzie budowany statek ani czy założony termin jest wykonalny.
Realizacja takiej inwestycji wymaga jednoczesnego rozwiązania kilku podstawowych problemów:
- Wybór stoczni – Blue Star Line musi podpisać umowę z wykonawcą zdolnym do budowy dużego statku pasażerskiego.
- Finansowanie – szacowany koszt projektu wynosi od 500 milionów do 1 miliarda dolarów.
- Logistyka budowy – projekt obejmuje konstrukcję kadłuba, instalacje, napęd, wyposażenie wnętrz i certyfikację jednostki.
- Wymogi bezpieczeństwa – replika musi spełniać współczesne normy dotyczące ewakuacji, nawigacji, ochrony przeciwpożarowej i liczby miejsc w szalupach.
Współpraca z firmami takimi jak fiński Deltamarin, V.Ships Leisure oraz Tillberg Design of Sweden zwiększa wiarygodność założeń technicznych, ale nie oznacza jeszcze, że budowa się rozpoczęła. Najważniejszym sygnałem postępu pozostanie podpisanie kontraktu ze stocznią i rozpoczęcie prac konstrukcyjnych.
Czym ma być Titanic II?
Titanic II ma przypominać RMS Titanic wyglądem zewnętrznym, układem części wnętrz i podziałem na trzy klasy pasażerskie. Nie będzie jednak kopią jeden do jednego. Pod historyczną stylistyką ma kryć się współczesny wycieczkowiec z nowoczesnym napędem, systemami nawigacyjnymi i zabezpieczeniami ratunkowymi.
Według planowanych założeń statek ma mieć cztery kominy, dziewięć pokładów i 835 kabin dla 2345 pasażerów. Na pokładzie przewidziano między innymi restauracje, basen oraz przestrzenie stylizowane na wnętrza z początku XX wieku. Historyczny podział na klasy ma być częścią doświadczenia turystycznego, ale konstrukcja i organizacja rejsu muszą odpowiadać współczesnym regulacjom morskim.
| Parametr | Titanic z 1912 roku | Titanic II – plan |
|---|---|---|
| Długość | 268,99 m | 269 m |
| Szerokość | 29,41 m | 32,2 m |
| Liczba pasażerów | około 2435 | 2345 |
| Data pierwszego rejsu | 1912 rok | czerwiec 2027 roku – termin planowany |
| Trasa pierwszego rejsu | Southampton–Nowy Jork | Southampton–Nowy Jork – według zapowiedzi |
Różnica między jednostkami jest więc większa, niż sugeruje sama nazwa. Titanic II ma wyglądać jak statek z epoki edwardiańskiej, ale działać jak nowoczesny liniowiec. Dotyczy to przede wszystkim napędu, systemów sterowania, łączności i ewakuacji.
Czy Titanic II rzeczywiście wypłynie w czerwcu 2027 roku?
Na obecnym etapie nie można uznać tej daty za pewną. Czerwiec 2027 roku jest oficjalnie zapowiadanym terminem pierwszego rejsu, który miałby odbyć się na trasie z Southampton do Nowego Jorku. Historia projektu pokazuje jednak, że wcześniejsze daty były wielokrotnie przesuwane.
Najrozsądniej traktować więc 2027 rok jako cel inwestora, a nie potwierdzoną datę wypłynięcia. O realności planu będzie można mówić dopiero po zawarciu umowy ze stocznią, zamknięciu finansowania i rozpoczęciu budowy. Do tego czasu Titanic II pozostaje projektem przygotowywanym i promowanym przez Blue Star Line, a nie statkiem będącym w regularnej budowie.
Krótko mówiąc, odpowiedź na pytanie „Titanic 2 kiedy wypłynie?” brzmi: planowany jest czerwiec 2027 roku, ale termin może się jeszcze zmienić. Dopóki nie pojawi się potwierdzony kontrakt ze stocznią i widoczny postęp prac, nie ma podstaw, by uznawać rejs za przesądzony.