Strona główna
Jachty i łodzie
Który polski żeglarz opłynął kulę ziemską?
Jachty i łodzie Biała żaglówka płynąca po spokojnych wodach zatoki w otoczeniu natury.

Który polski żeglarz opłynął kulę ziemską?

Data publikacji: 2026-11-01

Pierwszym Polakiem, który opłynął kulę ziemską, był Władysław Wagner. Jego rejs trwał od 1932 do 1939 roku i odbywał się etapami, na trzech kolejnych jachtach „Zjawa”. Nie należy mylić go z Leonidem Teligą, pierwszym Polakiem, który samotnie opłynął świat, ani z Henrykiem Jaskułą, który jako pierwszy Polak dokonał tego samotnie i bez zawijania do portów.

Władysław Wagner był pierwszy w historii

Władysław Wagner wyruszył z Gdyni 8 lipca 1932 roku, mając zaledwie 19 lat. Zamierzał odbyć rejs dookoła świata i powrócić do Polski, lecz wybuch II wojny światowej uniemożliwił mu zakończenie wyprawy w Gdyni. Ostatecznie zamknął pętlę wokół Ziemi w Anglii w 1939 roku.

Jego wyprawa była rejsiem etapowym, czyli podróżą podzieloną na odcinki, podczas której żeglarz korzystał z kilku jachtów i nie płynął samotnie przez cały czas. Wagner dowodził kolejno trzema jednostkami o nazwie „Zjawa”. Po utracie dwóch pierwszych jachtów zbudował lub przygotował następne i kontynuował podróż mimo braku pieniędzy, niedostatecznego wyposażenia oraz niewielkiego doświadczenia w żegludze oceanicznej.

Pionierzy polskiej żeglugi dookoła świata

Najważniejsze osiągnięcia polskich żeglarzy najlepiej porządkuje krótkie zestawienie:

Żeglarz Lata rejsu Jacht Osiągnięcie
Władysław Wagner 1932–1939 „Zjawa I”, „Zjawa II”, „Zjawa III” Pierwszy Polak, który opłynął świat, w rejsie etapowym
Leonid Teliga 1967–1969 „Opty” Pierwszy Polak, który samotnie opłynął świat na jednym jachcie
Henryk Jaskuła 1979–1980 „Dar Przemyśla” Pierwszy Polak, który samotnie opłynął świat bez zawijania do portów

Władysław Wagner i Leonid Teliga – dwa różne pierwszeństwa

Wyprawa Wagnera na trzech „Zjawach”

Wagner nie dysponował zapleczem porównywalnym z tym, jakie mieli późniejsi żeglarze. Pierwszą „Zjawę” przygotował na bazie kadłuba łodzi motorowo-żaglowej. Na początku korzystał nawet z prostej busoli harcerskiej, a aktualne mapy i wyposażenie nawigacyjne uzupełniał dopiero podczas podróży.

Warunki zmusiły go do wielokrotnego naprawiania jachtu. Po utracie pierwszej jednostki zbudował „Zjawę II”, a później także „Zjawę III”, na której dokończył rejs. W ciągu około siedmiu lat przepłynął ponad 50 tysięcy mil morskich i odwiedził porty na kilku kontynentach. W wielu miejscach po raz pierwszy pojawiała się dzięki niemu polska bandera.

Największe trudności jego wyprawy wynikały z połączenia braku pieniędzy, słabego wyposażenia i ograniczonego doświadczenia oceanicznego. Rejs Wagnera miał także znaczenie poza żeglarstwem. Żeglarz przedstawiał się jako Polak z Gdyni, a jego obecność w portach popularyzowała polską banderę w okresie międzywojennym.

Najważniejsze fakty dotyczące pionierskiej wyprawy Wagnera to:

  • Wyruszył z Gdyni w 1932 roku.
  • Pokonał trasę dookoła świata etapami, z udziałem zmieniających się załogantów.
  • Żeglował na trzech kolejnych jachtach „Zjawa”.
  • Zakończył podróż w Anglii w 1939 roku, ponieważ wybuch wojny uniemożliwił mu powrót do Polski.
  • Po wojnie pozostał na emigracji i mieszkał między innymi na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych.

Leonid Teliga i samotny rejs na „Opty”

Leonid Teliga był pierwszym Polakiem, który opłynął świat samotnie. Wyprawę odbył w latach 1967–1969 na jachcie „Opty”, niewielkiej jednostce typu jol o długości niespełna 10 metrów. Nazwa pochodziła od słowa „optymista”.

Teliga mierzył się nie tylko z oceanem, ale również z awariami i problemami zdrowotnymi. Podczas rejsu naprawiał jacht w kolejnych portach, a na jednym z odcinków żeglował bez zawijania przez 165 dni. W czasie wyprawy uszkodził między innymi maszt, a później ciężko zachorował. Mimo tego 5 kwietnia 1969 roku przeciął własny wcześniejszy kurs i zamknął okrążenie Ziemi.

Jego rejs miał w PRL także wymiar symboliczny. Teliga podkreślał, że chciał pokazać światu polską banderę. „Opty” był niewielkim jachtem, a nowoczesne systemy nawigacyjne i łączność nie były wtedy dostępne w takim zakresie jak obecnie. Samotna żegluga wymagała więc nie tylko umiejętności, lecz także stałego usuwania usterek i oszczędnego gospodarowania zapasami.

Henryk Jaskuła i pierwszy polski rejs non-stop

Henryk Jaskuła dokonał innego wyczynu. W latach 1979–1980 jako pierwszy Polak opłynął świat samotnie bez zawijania do portów i schodzenia na ląd. Taki rejs określa się jako non-stop. Wypłynął z Gdyni 14 czerwca 1979 roku na jachcie „Dar Przemyśla”, a powrócił do tego samego portu 20 maja 1980 roku po 344 dniach.

Jacht miał 14,2 metra długości, drewniany kadłub i ciężki żeliwny balast. Jaskuła musiał zabrać zapasy na niemal rok, ponieważ podczas całej trasy nie mógł uzupełnić wody, żywności ani paliwa w porcie. Wyprawa wymagała także samodzielnego radzenia sobie ze sztormami i awariami, w tym z uszkodzeniem samosteru.

Na tle wcześniejszych wypraw rejs Jaskuły wyróżniały przede wszystkim następujące cechy:

  • odbywał się samotnie od startu do mety,
  • nie zakładał zawijania do portów,
  • rozpoczął się i zakończył w Gdyni,
  • wymagał zaplanowania zapasów na 344 dni,
  • przyniósł Jaskule miejsce w historii światowej żeglugi samotnej.

Inni polscy żeglarze, którzy zapisali się w historii

Ważną postacią była także Krystyna Chojnowska-Liskiewicz. W latach 1976–1978 jako pierwsza kobieta na świecie samotnie opłynęła Ziemię. Jej osiągnięcie pokazało, że polskie żeglarstwo oceaniczne rozwijało się nie tylko dzięki mężczyznom.

Do grona znaczących żeglarzy należał również Krzysztof Baranowski, który dwukrotnie samotnie okrążył kulę ziemską. Jako pierwszy Polak opłynął jachtem przylądek Horn. Później angażował się w budowę polskich żaglowców, między innymi „Pogorii” i „Fryderyka Chopina”, oraz rozwijał Szkołę Pod Żaglami.

Ważną kontynuacją tej tradycji był także Szymon Kuczyński, który dwukrotnie samotnie opłynął świat, w tym raz bez zawijania do portów na małym jachcie „Atlantic Puffin”. Jego rejs pokazał, że rozwój konstrukcji i wyposażenia jachtów otworzył nowe możliwości, choć nie zmienił podstawowych wymagań oceanicznej żeglugi samotnej.

Dlaczego pierwszeństwo Władysława Wagnera bywa mylone?

Najczęstsze nieporozumienie wynika z tego, że określenie „opłynął świat” może oznaczać różne rzeczy. Wagner był pierwszy wśród Polaków w ujęciu chronologicznym. Teliga dokonał tego jako pierwszy samotnie na jednym jachcie, a Jaskuła jako pierwszy samotnie i non-stop.

Dlatego poprawna odpowiedź na pytanie „który polski żeglarz opłynął kulę ziemską jako pierwszy?” brzmi: Władysław Wagner. Jeśli pytanie dotyczy pierwszego samotnego rejsu, chodzi o Leonida Teligę. Gdy mowa o rejsie samotnym bez zawijania do portów, właściwą odpowiedzią jest Henryk Jaskuła.

Te trzy wyprawy wyznaczyły kolejne etapy rozwoju polskiego żeglarstwa oceanicznego. Wagner stworzył pionierski precedens, Teliga udowodnił możliwość samotnego okrążenia Ziemi, a Jaskuła podjął próbę non-stop, wymagającą jeszcze większej samowystarczalności i odporności.

Redakcja statki.net.pl

Statki.net.pl to portal dla miłośników żeglugi i morza. Opisujemy statki, promy, jachty i łodzie, podpowiadamy, jak zaplanować rejs, i przedstawiamy porty w Polsce i na świecie. Wyjaśniamy, jak zdobyć patent sternika i ile kosztuje jacht. Opowiadamy też historię największych katastrof morskich i to, czego nas nauczyły.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?